Oliver Pelerieux & Salvatore

skokowy - duża hala - w trakcie

Regulamin forum
Treningi z siodła przeprowadza się w stworzonym przez siebie temacie w wybranym subforum należącym do Stajni. W nazwie tematu powinno znaleźć się imię jeźdźca oraz konia (np. Anna Smith & Bobby), natomiast w opisie tematu rodzaj i stan treningu (w trakcie, zawieszony lub ukończony), a także wybrana lokacja (np. “ujeżdżeniowy - duża hala - w trakcie”). Pozostałe treningi przeprowadza się w zbiorowych tematach, utworzonych przez konto Orchard Stable. Jeśli masz ochotę, możesz odbyć trening równolegle z drugą parą w tym samym temacie.
Oliver Pelerieux
Awatar użytkownika
31
lat
186
cm
zawodnik skoków przez przeszkody
Uznana Klasa Średnia
Wybierając się na dużą halę byłem świadom tego, że z dużym prawdopodobieństwem będzie czekało na nas towarzystwo, ale w ogóle mnie to nie zrażało. Salvatore musiał potrafić pracować w każdych warunkach, także w otoczeniu innych koni, bo na zawodach było ich przecież mnóstwo. Na co dzień trenowaliśmy raczej w odosobnieniu, ale od czasu do czasu porywałem się na to, żeby jeździć w towarzystwie lub, co bardziej ryzykowne, na dużej hali. Dziś było na niej wyjątkowo pusto; po wjechaniu okazało się, że znajduje się tam tylko pięć par, co dawało mi nadzieję na to, że Salva nie oszaleje kompletnie. :lol: Już od początku zabiegałem o jego uwagę, starając się nie dopuścić do utraty kontroli. Jednocześnie starałem się dawać mu możliwie dużo swobody - zależało mi na tym, żeby aktywnie szedł przed siebie, ale też żeby mógł popatrzeć na inne konie i trochę sobie "pogadać", jeśli miał na to ochotę. Nie dopuszczałem jednak do tego, żeby zmieniał chód, tor ruchu lub uciekał z kontaktu poprzez zadzieranie łba. W tym celu aktywnie jechałem go dosiadem do ręki i ciągle skupiałem półparadami, uważnie obserwując przy tym otoczenie. Nie bałem się o to, że ktoś nam podjedzie pod nos, bo raczej wszyscy od razu zorientowali się, że na hali pojawił się pan i władca, ale to nie zwalniało mnie z obowiązku uważania na innych.

@Salvatore
Mów mi Zuza. Możesz się ze mną skontaktować przez GG 312087 lub Discorda Joy#9747. Piszę w pierwszej osobie czasu przeszłego. Wątkom +18 mówię tak.
Uwaga, moje posty mogą zawierać: .

Podstawowe

Osobowość

Likes & dislikes

Za fabuły

Eventy

Awatar użytkownika
7
lat
185
cm
Skoki
Duży Sport
Treningi w towarzystwie innych koni zawsze były sporym problemem, jeśli chodziło o Salvatore. Oliver przekonał się już o tym nieraz, a ogierowi nie w głowie było zmienienie swojego zachowania. O wejściu na halę dał innym znać poprzez donośne rżenie, dodatkowo sprowokowane tym, że akurat minęła ich jakaś nieświadoma para. Powiedzieć, że był pobudzony to w tym przypadku jakby nic nie powiedzieć. Wręcz go roznosiło od środka, więc nic dziwnego, że posłuszne stępowanie według wskazań Olivera nie było mu w smak. Ciężko mu przychodziło nawet skupienie się na nim, bo co rusz jego uwagę zwracał inny koń. Najtrudniej było, kiedy któraś para akurat oddawała skok, a siwy był o to niesamowicie zazdrosny. No bo jak to, ktoś już skakał, a on nie mógł?
Biorąc pod uwagę fakt, że mężczyzna nie oczekiwał od niego od początku wiele i pozwalał mu się rozglądać, to nie dochodziło między nimi do większych spięć. Braku aktywności mu się nie dało zarzucić, wręcz przeciwnie. Ogierowi ciężko było pozostać w stępie i co rusz próbował głosem zaczepiać jakieś inne konie - tylko głosem, bo pozostali jeźdźcy szybko zorientowali się, że nie warto się do nich zbliżać. :lol: Salvatore szybko też się zorientował, że znajdowały się tutaj klacze, a to już w znacznej mierze odejmowano Oliemu jakikolwiek autorytet. Nieraz próbował poderwać głowę nerwowo, bo nie radził sobie ze swoimi emocjami. Nie zmieniał toru ruchu, ale to by było na tyle z pozytywów jego aktualnej pracy. Ciągle próbował przyspieszać i lekceważył swojego jeźdźca na rzecz wszystkiego innego, co działo się w hali.

@Oliver Pelerieux
Mów mi Ola. Możesz się ze mną skontaktować przez GG 49825838 lub Discorda alek#7308. Piszę w 3 osobie czasu przeszłego.
Uwaga, moje posty mogą zawierać: -.

Podstawowe

Osobowość

Likes & dislikes

Za fabuły

Dla użytkownika

Oliver Pelerieux
Awatar użytkownika
31
lat
186
cm
zawodnik skoków przez przeszkody
Uznana Klasa Średnia
Byłem świadom tego, że w walce o uwagę Salvy miałem marne szanse w starciu ze skaczącymi końmi lub klaczami, ale na szczęście nie byłem aż tak bezbronny. Przede wszystkim zachowywałem spokój, nie spinając się, co mogłoby tylko dolać oliwy do ognia. Zachęcałem konia do tego, żeby szedł żwawo, praktycznie nie przytrzymując go ręką, bo wiedziałem, że jedynie by go to zdenerwowało. Zamiast tego siedziałem głęboko w siodle, dociążając jego zad i mięśniami ud, brzucha oraz krzyża wpływałem na tempo stępa, a także przeszkadzałem siwemu w ewentualnym caplowaniu czy próbach zakłusowania. Takie ciągłe przepychanie się było jednak męczące dla obu stron, więc bardzo szybko zacząłem wymagać od ogiera więcej. Miałem w zanadrzu parę ćwiczeń, takich jak ustępowania, łopatka/zad do środka lub na zewnątrz, które sprawiały, że koń musiał przestawić określoną parę kończyn na sąsiedni tor ruchu. Jeśli nie chciał stracić równowagi lub potknąć się o własne nogi, to musiał się skupić na wykonaniu zadania. Niekoniecznie perfekcyjnie, ale też wcale tego nie oczekiwałem; chodziło mi wyłącznie o przekierowanie uwagi Salvatore na to, w jakiej kolejności stawiał nogi. Jeśli ignorował działanie samej łydki, to oczywiście nie wahałem się jej wzmocnić ostrogą czy bacikiem, żeby jednak przesunąć zad czy łopatkę ogiera tak, jak akurat sobie wymyśliłem. Przy okazji mogłem go trochę pogimnastykować w ten sposób, nie zapominając o zmianach kierunku i momentach wyprostowania, żeby czerpać z tych ćwiczeń jak najwięcej korzyści.

@Salvatore
Mów mi Zuza. Możesz się ze mną skontaktować przez GG 312087 lub Discorda Joy#9747. Piszę w pierwszej osobie czasu przeszłego. Wątkom +18 mówię tak.
Uwaga, moje posty mogą zawierać: .

Podstawowe

Osobowość

Likes & dislikes

Za fabuły

Eventy

Odpowiedz