Znaleziono 94 wyniki

( w: Ratton Rex Marigold 25 lis 2022, 21:57)
Na jego słowa pokiwała głową ze zrozumieniem, jakby wcale nie udzielił jej odpowiedzi na zadane pytanie, tylko próbował opisać znaczenie pociągnięć pędzla na jakimś drogim obrazie w galerii sztuki dla snobów, a ona (wykorzystując każdą kropelkę swojej uwagi) starała się udawać, że doskonale rozumie, o co mu chodzi. - Dzisiaj tak. Chociaż na razie zaczepiła mnie tylko jedna osoba, więc nie mam jeszcze wniosków co do tego, czy był to dobry pomysł. - Zadarła nieco brodę, jakby próbowała mu tym samy...
( w: Ratton Rex Marigold 15 lis 2022, 14:30)
Karton w błyskawicznym tempie zawładnęła sercami większości domowników (bo dla Rex nadal niewiadomą było, jaki stosunek do kotki ma Maddie), choć ku wyraźnemu rozczarowaniu Mirki najbardziej upodobała sobie Tościka, którego nie opuszczała na krok i wciskała się do jego posłania, gdy tylko się tam położył. Psu zdecydowanie to nie przeszkadzało, a nawet sam pilnował nowej współlokatorki, obserwując ją przez okno, gdy biegał po podwórku, a ona czekała na niego przy drzwiach na taras. Stali się niem...
( w: Chaos Rex Marigold 03 lis 2022, 18:52)
- Zasrany kutas, dobrze prawisz. - Przyznała równie poważnym tonem, mrużąc przy tym oczy i powoli kiwając głową, co najmniej jakby właśnie się umawiały, żeby jednak typa znaleźć i do jeziora wrzucić. Może to i dobrze, że miała problemy z pamięcią, bo Rex należała do ludzi chowających urazę i zapewne, gdyby wypatrzyła byłego Maddie gdzieś na mieście, to nie omieszkałaby opluć mu butów i wygarnąć, co o nim myśli. Albo chociaż obrzucić lodowatym, morderczym spojrzeniem. - Bardzo dobrze, że starałaś...
( w: Chaos Rex Marigold 30 paź 2022, 13:00)
- Naprawdę! - Zapewniła z uśmiechem, który szybko zniknął z jej twarzy, kiedy usłyszała o bezczelnych przekonaniach byłego Maddie. - Ale z niego frajer, dobrze, że już z nim nie jesteś. Serio, zasługujesz na kogoś dużo lepszego, a on do wora wór do jeziora. - Spojrzała poważnie na przyjaciółkę, opierając dłonie na oparciu krzesła. Miała nadzieję, że Maddie weźmie sobie jej słowa do serca (no może poza tymi o wrzucaniu męża do jeziora, Mad była zbyt cool na siedzenie w więzieniu), bo może i począ...
( w: Schuster Rex Marigold 23 paź 2022, 18:56)
Pokiwała krótko głową, akceptując jego zapewnienie, że kasztan nie zrobił mu wielkiego krateru w czaszce. Uf. Uśmiechnęła się do blondyna, gdy wspomniał o znalezieniu dobrego miejsca dla swojego napastnika, po czym przybrała poważną minę. - No ja mam nadzieję, że nie trafi gdzieś w kąt. - Uniosła nieco brodę, próbując brzmieć tak, jakby od bezpieczeństwa brązowej kulki zależały losy wszechświata, jednak kąciki jej ust same z siebie wędrowały do góry i całą powagę szlag trafił. Wcale jakoś bardzo...
( w: Hyde Park Rex Marigold 21 paź 2022, 13:58)
cmentarz
( w: Hyde Park Rex Marigold 21 paź 2022, 13:56)
kryzys
( w: Chaos Rex Marigold 21 paź 2022, 13:54)
To był wyjątkowy dzień, bo Rex udało się wyciągnąć Maddie z jej kącika odosobnienia. Od powrotu Mirki Maddie zamykała się w swoim pokoju albo w ogóle znikała z domu, byle tylko przebywać w samotności (a przynajmniej tak Marigold miała zapisane). Gdy rano zobaczyła, jak przyjaciółka próbuje znów uciec do sypialni i udawać, że jej nie ma, Rex musiała szybko myśleć nad jakimś sprytnym planem. I udało jej się wymyślić, a raczej wykorzystać własne plany — była umówiona do fryzjera, za oknem padało, k...
( w: Wielka Brytania Rex Marigold 16 paź 2022, 16:41)
Uśmiechnęła się szeroko. Jej kurwa sprytny plan się udał i była z tego faktu niezwykle zadowolona. Przypilnowała, żeby Mirabela nie zostawiła nic przypadkiem na poboczu i sama wsiadła z powrotem do auta, uważając, żeby przy okazji sobie stóp o nic nie pokaleczyć, bo taka sytuacja chyba doprowadziłaby Maddie na skraj obłędu. Na jej przestrogę o tym, że autostopowiczka ma siedzieć cicho, pokiwała energicznie głową, po czym odwróciła się do wspomnianej dziewczyny i przyłożyła palec wskazujący do us...
( w: Schuster Rex Marigold 14 paź 2022, 19:58)
- Owszem, dzieli się. Chociaż nie jestem pewna co do wersji alternatywnych. Przynajmniej nie w moim przypadku. - Jeden z kącików jej ust powędrował w górę, gdy nieznajomemu wyraźnie spodobał się pomysł. - Wiesz, ja to raczej żyję z dnia na dzień. Carpe diem te sprawy. - Dodała, żeby uzasadnić, czemu to nie przewidywała więcej 'odmian Rex' w swojej narracji. „Co by było gdyby” raczej nie wchodziło w jej zakres przemyśleń, bo przecież nigdy nie miała wglądu w całość sytuacji, która się wydarzyła, ...
( w: Wielka Brytania Rex Marigold 09 paź 2022, 19:22)
- OOF. Masz przejebane Mirka. - Skrzywiła się w stronę (ex?) współlokatorki, gdy ta miała czelność powiedzieć Maddie, żeby się uspokoiła . Podniosła ręce, żeby podkreślić swoją niewinność i spojrzała nieco błagalnie na siedzącą w aucie przyjaciółkę, żeby ta jednak może nie robiła awantury na pół kraju. - O popatrz! To jest nas dwie!! - Zmrużyła oczy patrząc na Mirkę, a w głosie słychać było nutę sarkazmu. To nie było do końca prawdą, bo przecież wiedziała, że są złe, że dziewczyna tak nagle je z...
( w: Schuster Rex Marigold 07 paź 2022, 15:08)
- Hmm. Bardzo możliwe, chociaż wszystko zależy od przyszłej mnie. - Wzruszyła ramionami, zaciskając usta w krótkim uśmiechu, bo przecież nie była pewna tego, co postanowi zrobić za miesiąc, tydzień, czy nawet kolejnego dnia. Lubiła mówić o sobie w trzech wymiarach - była Rex z przeszłości, która czasem nieco ją denerwowała tym, że czegoś nie zapisała, ale dzięki której wiedziała też rzeczy, których normalnie by nie wiedziała. Była Rex tu i teraz, która żyła dla siebie i robiła wszystko, co akura...
( w: Hyde Park Rex Marigold 04 paź 2022, 20:45)
ranek
( w: Schuster Rex Marigold 04 paź 2022, 17:22)
Wzruszyła ramionami, nie siląc się nawet na zdawkowe "bo nie". Rozmawianie o jej przypadłości nie przychodziło jej z trudem, nie wstydziła się też tego, nic z takich rzeczy - po prostu akurat w tamtym momencie uważała, że woli tę informację zachować dla siebie, nie musiała przecież opowiadać historii swojego życia po pięciu minutach znajomości, prawda? Zresztą nie chciało jej się odpowiadać na jakieś dodatkowe pytania, które zapewne wyklułyby się w umyśle nieznajomego. Podobała jej się...
( w: Hyde Park Rex Marigold 03 paź 2022, 21:53)
lodowiec
( w: Hyde Park Rex Marigold 03 paź 2022, 21:52)
szpital
( w: Archiwum Rex Marigold 03 paź 2022, 21:51)
Konto: Rex Marigold
Nazwa odznaki: druha we mnie masz
Kategoria: za fabułę
Uzasadnienie: Tu Billiama spotkała po latach

Nazwa odznaki: optymista
Kategoria: osobowość
Uzasadnienie: za 20 postów

Nazwa odznaki: team tea
Kategoria: likes&dislikes
Uzasadnienie: i za 40 postów!
( w: Schuster Rex Marigold 02 paź 2022, 20:33)
Kucała tak i patrzyła na niego z dołu, słuchając wypowiadanych przez nieznajomego słów i tylko kiwała lekko głową. To nie tak, że nie chciała go słuchać, czy że ją jego słowa nie interesowały. Ot, było ich za dużo i brzmiały zbyt...mądrze, a ona akurat nie była tego dnia przygotowana na słuchanie filozoficznych wywodów. Ona tam przyszła tylko ukraść, znaczy no, ekhem, zabrać kota, nikt jej nie powiedział, że spotka kogoś, kto będzie mówił dużo inteligentnie brzmiących słów! - Ja bym sobie nie za...
( w: Schuster Rex Marigold 01 paź 2022, 20:23)
Wzruszyła ramionami, nieznając dokładnej odpowiedzi na pytanie - nie było to nigdy tematem jej przemyśleń, a nawet jeśli, to i tak tego nie pamiętała. Pewnie gdyby czasem zastanowiła się, co mówi, zamiast paplać bez filtra to komplement nawet nie wypadłby z jej ust. - Niektórzy dzięki temu mają podobno łatwiej w życiu, ale cholera wie ile w tym prawdy. - Odpowiedziała z lekkim uśmiechem, dając znać, że wcale nie uważa życia nieznajomego za usłane kwiatkami i tęczą. Starała się nie oceniać całego...
( w: Schuster Rex Marigold 01 paź 2022, 07:48)
Rex była tak zaaferowana kotkami, że nawet nie usłyszała, jak ktoś się do niej zbliża, nic więc dziwnego, że gdy usłyszała za sobą czyjś głos lekko podskoczyła zaskoczona. Odwróciła się na piętach, uniosła głowę i...oborzeokurwa, jakiśliczny.jpg, mowę jej odjęło. Zamrugała kilka razy, jakby człowiek do niej mówiący miał być wytworem jej wyobraźni czy inną fatamorganą. Gdyby była w jakimś animowanym filmie zapewne znajdujące się na drugim planie pobliskie otoczenie przestałyby istnieć, tło za nie...